Poprzedni temat «» Następny temat
Co ostatnio obejrzeliście?
Autor Wiadomość
Laviol 
Laviol





Dołączyła: 02 Gru 2015
Posty: 1290
Wysłany: 2020-04-14, 18:39   

Oglądałam, potwierdzam.
 
 
Husarz712 
husarz
Just Monika





Dołączył: 29 Lip 2015
Posty: 4682
Wysłany: 2020-04-19, 01:11   

Rascal does not Dream of a Dreaming Girl



Autentycznie się popłakałem na tym filmie. Kontynuacja anime Rascal does not Dream of a Bunny Girl Senpai. Anime było jak dla mnie ok, nawet się przywiązałem do kilku postaci, największą zaletą był realistyczny związek Mai i Azusagawy, naprawdę można było odczuwać z nimi empatię. Jednak koniec końców anime nie było do końca w moim guście więc zwlekałem z jego obejrzeniem. Z innej beczki, r/Animemes mają teraz tydzień spoilerów gdzie wszystko jest spoilerem i spoilery są legalne, naiwnie wszedłem w mema o filmie myśląc że ktoś się przejęzyczył pisząc o anime. Boziu. Najgorsze jest to że nie mogę powiedzieć praktycznie niczego o anime bo opiera się ono kompletnie na fabule a fabuła jest tak zapętlona, zagmatwana i skomplikowana że powiedzenie czegokolwiek jest wyciągnięciem tego z większego kontekstu a podanie kontekstu prowadzi tylko do dalszego zapętlenia i wyciągnięcia jeszcze większego kontekstu.

Spoiler:

Dla przykładu, jeśli powiem że Maia umiera w wypadku samochodowym to jest kompletnie wyciągnięte z kontekstu. Jeśli powiem że umiera w wypadku bo uratowała Azusagawę to wymaga dalszego dopowiedzenia że Azusagawa był w tym wypadku dlatego że chciał umrzeć i celowo się podstawił samochodowi. To z kolei wymaga dopowiedzenia dlaczego chciał umrzeć, ano dlatego że jest przyjacielem dziewczynki której starsza wersja odwiedziła go z przeszłości bo ma on umrzeć i zostać dawcą serca dla niej żeby przeżyła do dorosłości. I tak można to ciągnąć w nieskończoność a to jest ledwo połowa fabuły



Także postaram się to streścić w krótkich słowach bo jest pierwsza w nocy a ja spędziłem cały wieczór oglądając ten film. Absolutny rollercoaster emocji, łzy mi ciekły przez pół czasu na ekranie, naprawdę byłem w stanie współczuć i odczuwać empatię dla postaci, praktycznie każdy był niesamowicie realistyczny, dosłownie jak prawdziwi ludzie w prawdziwych relacjach. Nic nie było przesadzone, wszystkie decyzje i reakcje były naturalne, absolutnie byłem w stanie postawić się w roli jakiejkolwiek postaci w filmie co pomogło mi swoją drogą rozwiać obawy z związku czy ja czasem nie mam aleksytymii.

Wstęp filmu wprowadza tajemnicę, środek wprowadza nadzwyczaj moralnie ciężkie decyzje a potem depresję, zakończenie wprowadza ?

Historie opierające się na paradoksach podróży w czasie dla niektórych się już przejadły ale mi póki co się nie nudzą w najmniejszym stopniu. W gruncie rzeczy zauważyłem że jedne z najlepszych filmów i anime jakie oglądałem używały tej techniki. Kimi no na wa, jojo, re:zero a teraz do tej listy dochodzi Rascal does not Dream of Dreaming Girl.

Jak zawsze bywa po świetnym filmie przychodzi okres pustki w sercu i dużego smutku. Mimo wszystko jednak, ten film zacementował Rascala jako jedno z moich ulubionych anime. Uderzył mnie w serduszko jak taran ale nie mogę go nie kochać.
_________________
The Void calls,
The man obeys.
 
 
Koziu 
koziu





Dołączył: 03 Lip 2017
Posty: 2211
Wysłany: 2020-04-19, 10:24   

jest gdzies po polsku?
_________________
Coś się kończy coś zaczyna
 
 
Husarz712 
husarz
Just Monika





Dołączył: 29 Lip 2015
Posty: 4682
Wysłany: 2020-04-19, 11:31   

Koziu, najlepsze szanse z tego co się orientuję masz na shinden pl ale dawno tam nie zaglądałem więc nie wiem jak się trzymają.
_________________
The Void calls,
The man obeys.
 
 
ChaserJohnDoe 
ChaserJohnDoe





Dołączył: 05 Wrz 2015
Posty: 2580
Wysłany: 2020-04-19, 12:05   

Koziu napisał/a:
jest gdzies po polsku?


Jak chcesz to tu masz wydanie BD od Vivid z eng subem
https://nyaa.si/view/1200400

A tu pasujące suby PL do pobrania (pierwsze z góry i pobierz fonty, bo napisy rozleją się na pół ekranu)
http://animesub.info/szuk...inai&pTitle=org
_________________
 
 
BlueAlien
BlueAlien
Alien Queen





Wiek: 26
Dołączył: 23 Paź 2015
Posty: 7140
Skąd: Z Kosmosu
Wysłany: 2020-06-30, 23:28   

"Duma i Uprzedzenie i Zombie"


Nie sądziłam, że może mi się tak spodobać.

Trafiłam na ten tytuł parę lat temu, zapamiętałam jego dziwność, ale nigdy nie czułam pokusy, by go obejrzeć. Aż do wczoraj. Nie miałam w planach niczego oglądać, po prostu sobie przed snem przeglądałam na filmwebie różne ciekawostki, i tak od aktora do filmu, od filmu do aktora trafiłam na "Rozważna i Romantyczna". Przeczytałam krótki opis zastanawiając się, jaka idea przyświecała pisarce, która napisała książkę, na podstawie której powstał ten film. Przypomniało mi się, że była jeszcze jedna, podobna książka, "Duma i Uprzedzenie". I tak samo czytając opis zastanawiałam się, co chciała przekazać autorka, toż to romansidło obyczajowe (choć przynajmniej zawierało elementy rzeczywistości i obyczajów tamtych czasów, co się chwali), do tego nie miałam pojęcia, czemu autorka dodawała kolejne siostry, mimo że głównych bohaterek było ze dwie, to te dodatkowe siostry nie pełniły większej funkcji w fabule... No ale.

I przypomniało mi się, że przecież postał też film, również na podstawie książki, ale kogoś innego - "Duma i uprzedzenie i Zombie" XD

Nie miałam z początku przekonania do tego filmu. Raz, nie lubię tematyki zombie. Dwa, nie lubię romansideł. Trzy, ocena na filmwebie nie zachęcała. Cztery, chciałam uniknąć durnowatej komedii tudzież parodii, która nie śmieszy, bo jest przesycona humorem klozetowym w stylu amerykańskich komedii klasy B. Jednak z ciekawości postanowiłam, że zobaczę, czy jest na CDA. "A, nie włącze, tylko zobaczę, czy jest". Patrzę, jest. "A, zobaczę, czy to jest ten film, czy nie jakaś podróbka, nie będę całego oglądać". Odpaliłam. "Hmm, prawdziwy, ale czy są zombie? Zobaczę tylko, jak wyglądają, czy nie zbyt kiczowato i wyłączę". Przewinęłam parę fragmentów. "O jaki fajny zabawny fragment. Hm, obejrzę tę rozmowę do końca, bo akurat jest intrygująca, i wyłączę". Obejrzałam 10 minutowy fragment. "A dobra, zobaczę jeszcze początek, jak ci zombie powstali, jeśli będzie ciekawie to przedstawione, to sobie obejrzę następnego dnia". Przewinęłam na początek. I zobaczyłam jak powstali zombie, skąd się wzięli i... O obejrzałam film do końca xD Nie miałam serca go przerwać. Wciągnął mnie kompletnie. Zupełnie jak w tym filmiku o panu, silnej woli i sklepie monopolowym :D

Dialogi ciekawie poprowadzone, że chce się dowiedzieć, jak to się potoczy i jakie będą konsekwencje. Te ujęcia i muzyka. Kostiumy. Choć początkowo było sztywno przez arystokratyczną wytworność szlachciców, to jednak szybko to wrażenie minęło i oglądało się miło. Była intryga. Było rozwiązanie, które mnie zaskoczyło, choć negatywnie, ale zaskoczyło. Była arystokratyczna szlachecka wytworność xD Był wytworny język. Były walki wręcz. Był typowy romantyczny romans w stylu harlekinów, jednak nie był tak typowo patosowy, raczej neutralny i subtelny, nie nachalny. Były Zombie :D I przede wszystkim dobra zabawa.

Film na całe szczęście nie okazał się parodią. Nawet nie zauważyłam, by koło parodii stał. Były przecież wątki smutne. To nie była komedia. To nie był horror. To była typowa przygodowa obyczajówka z elementem fantasy, jakimi są zombie. Od tak, jakby zombie zawsze byli wśród ludzi. Plus miszmasz wytworności z bijatykami xd

Podobało mi się to, że wszystko się w tym filmie zmieściło. Nie było pośpiechu jak w niektórych horrorach, że najpierw wolno się ciągnie a po punkcie kulminacyjnym szybko leci na łeb na szyję. Na wszystkie elementy był czas. żaden nie przyćmiewał drugiego. Żaden nie zabierał czasu drugiemu. Wszystko dobrze wyważone. Fabuła wciągająca.

Film jednak nie należy do kina ambitnego, w końcu to typowa rozrywka. Oglądało się miło i przyjemnie. Mimo, że miał parę błędów, nie raziły mnie one za bardzo i film bardzo mi się podobał.

Mimo, że nie jestem fanką obu gatunków, z których składał się film, to wymieszane razem stanowiły świetną rozrywkę.

Ja ten film polecam :D
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 

Czy wiesz, że...