Poprzedni temat «» Następny temat
Rozmowy Kontrowersyjne
Autor Wiadomość
BlueAlien
BlueAlien
Alien Queen





Wiek: 26
Dołączył: 23 Paź 2015
Posty: 7140
Skąd: Z Kosmosu
Wysłany: 2020-06-21, 14:41   

Cascabel,

I to mnie zawsze wkurzało. Przecież wszyscy mogli zginąć przez głupotę tego typa, bo wolał podważać kompetencje ze względu na wiek (i może nawet płeć).
Podobnie irytuje mnie, gdy ktoś mówi "w tym wieku nie wypada".
Poza skrajnościami jak robienie w pieluchę, to nie uważam, by wiek miał być jakimś powodem, przez który należy ograniczać pewne cechy swojego charakteru, jak chociażby oglądanie anime, robienie sobie tatuażu czy cieszenie się z byle pierdoły i bycie bardzo entuzjastycznie nastawionym na niektóre sytuacje. Ludzie dorośli to nie maszyny, by ich blokować, "bo nie wypada", a młodzież bywa niekiedy bardziej doświadczona jak np. podczas rejsów, więc należy schować dumę do kieszeni i słuchać bardziej doświadczonego, dla własnego bezpieczeństwa.


Nie kojarzę Benjamina Buttona :/
 
 
Cascabel 





Wiek: 27
Dołączyła: 03 Sty 2016
Posty: 3545
Wysłany: 2020-06-21, 14:48   

BlueAlien, w twoim wieku nie wypada to inna kwestia.
Czemu mieszasz do tego płeć? Tu grał rolę tylko wiek.


Cytat:
Czasami zmierzamy ku kolizji i nie wiemy o tym. Czy zmierzamy przez przypadek czy celowo, nic na to nie poradzimy.
Kobieta w Paryżu właśnie szła na zakupy. Ale zapomniała płaszcz. I wróciła się po niego. Gdy już wzięła płaszcz, zadzwonił telefon. I zatrzymała się, by go odebrać, i rozmawiała kilka minut. Podczas gdy kobieta rozmawiała przez telefon, Daisy miała próbę przedstawienia w Operze Paryskiej. Podczas gdy trwała próba, kobieta skończyła rozmowę i wyszła złapać taksówkę. Taksówkarz skończył wcześniej swój kurs i zatrzymał się na kawę. A w tym czasie Daisy miała próbę. Taksówkarz, który wcześniej skończył kurs i zatrzymał się na kawę, odebrał kobietę, która szła na zakupy i nie zdążyła na wcześniejszą taksówkę. Taksówka zatrzymała się z powodu mężczyzny, który przechodził ulicę i wyszedł do pracy 5 minut później, bo zapomniał nastawić alarm. Gdy spóźniony mężczyzna przechodził przez ulicę, Daisy skończyła już próbę i brała prysznic. Podczas gdy Daisy brała prysznic, taksówka czekała przed butikiem, gdzie kobieta miała odebrać paczkę. Ale paczka nie była gotowa, bo dziewczyna, która miała ją przygotować, rozeszła się ze swoim chłopakiem poprzedniego wieczoru i zapomniała. Gdy paczka była gotowa, kobieta wsiadła do taksówki, która została zablokowana przez samochód dostawczy. W tym czasie Daisy się ubierała. Samochód dostawczy odjechał i taksówka ruszyła. W tym czasie, Daisy, która ubrała się jako ostatnia, czekała na koleżankę, której urwało się sznurowadło. Podczas gdy taksówka czekała na zielone światło, Daisy i jej koleżanka wyszły tylnym wyjściem teatru.
I gdyby tylko jedno wydarzenie potoczyło się inaczej. Gdyby sznurowadło się nie urwało. Gdyby samochód dostawczy odjechał chwilę wcześniej. Gdyby paczka była gotowa na czas, bo dziewczyna nie rozeszła się z chłopakiem. Gdyby mężczyzna nastawił alarm i wstał 5 minut wcześniej. Gdyby taksówkarz nie zatrzymał się na kawę. Gdyby kobieta pamiętała, żeby wziąć płaszcz i wsiadła do wcześniejszej taksówki. Daisy i jej koleżanka przeszłyby przez ulicę, a taksówka przejechałaby obok.
Ale życie jest tym, czym jest: serią krzyżujących się osobistych przeżyć i wydarzeń, nad którymi nikt nie panuje.
Taksówka nie przejechała obok. A kierowca był chwilowo rozkojarzony. I taksówka uderzyła Daisy... i zmiażdżyła jej nogę.

Cytat dotyczący historii Daisy. Polecam obejrzeć film.
_________________
- Kot to najlepszy pogromca problemów. Wystarczy przytulić, a on wymruczy smutki daleko precz! I wydrapie, i, "hhhh" powie, aż wszystkie uciekną sromotnie jak pokonane widmomyszy. Koty to prawdziwi bohaterowie, mówię ci!
Widmokot Nefer
 
 
BlueAlien
BlueAlien
Alien Queen





Wiek: 26
Dołączył: 23 Paź 2015
Posty: 7140
Skąd: Z Kosmosu
Wysłany: 2020-06-21, 16:01   

Cascabel,

Zgubiłam się czytając ten fragment.

Jeśli taksówkarz zatrzymał się na kawę, to chyba nie mógł odebrać kobiety idącej na zakupy, bo miał przerwę?
Jak kobieta idąca na zakupy nie zdążyła na wcześniejszą taksówkę, skoro po taksówkę można sobie zadzwonić, one nie kursują jak autobusy?

Puenta tego fragmentu jest prosta - nic tak nie spierdoli człowiekowi życia/humoru, jak inni ludzie. To jeden z argumentów na poparcie tezy o przeludnieniu :D

Natomiast jeśli chodzi o pech, to wyobraźmy sobie, że Daisy ma taki wypadek co miesiąc....
 
 
Cascabel 





Wiek: 27
Dołączyła: 03 Sty 2016
Posty: 3545
Wysłany: 2020-06-21, 16:16   

BlueAlien, tu chodzi o to, że każda z tych osób mogła podjąć inną decyzję i do wypadku by nie doszło.
Gdyby nie to, że po odwołaniu wyjazdu na Halloween do UK zapisałam się na warsztaty, to w życiu bym nie jechała teraz do Krakowa, ani nie zmieniłabym swojego podejścia. Życie składa się ze zbiegów okoliczności i decyzji wielu różnych osób.
_________________
- Kot to najlepszy pogromca problemów. Wystarczy przytulić, a on wymruczy smutki daleko precz! I wydrapie, i, "hhhh" powie, aż wszystkie uciekną sromotnie jak pokonane widmomyszy. Koty to prawdziwi bohaterowie, mówię ci!
Widmokot Nefer
 
 
BlueAlien
BlueAlien
Alien Queen





Wiek: 26
Dołączył: 23 Paź 2015
Posty: 7140
Skąd: Z Kosmosu
Wysłany: 2020-06-21, 18:17   

Cascabel,

Wiem, ale w moim przypadku w większości sytuacje te są negatywne...

Przykład

Poszłam na studia by coś zmienić w swoim życiu, poprawić jego stan, nauczyć się żyć wśród ludzi
A skończyło się tak, że dalej siedze w domu, z tą różnicą, że mam więcej roboty bo projekty :bezradny:

Gdyby nie to, że byłam w związku z ex, pojechałabym z braćmi na zlot, ale że się z ex rozstaliśmy, a on tam na zlocie ma być, to brat by uniknąć kwasu mnie nie zabierze.

Podjęte przeze mnie decyzje albo kończą się negatywnie, bo podjęłam zły wybór, albo nawet dobry wybór, ale okoliczności nagle się zmieniły, i skutek znów jest negatywny :bezradny:

Dlatego czasem jestem nauczona biernego życia, bo wtedy nie daję życiu okazji do spieprzenia czegoś...

Znając mojego pecha, dybym była na twoim miejscu nie czekałby mnie wyjazd do Krakowa, ale dużo roboty a przez uczestniczenie w warsztatach ominęłoby mnie coś bardzo fajnego i zarazem ważnego i wartościowego, co mogłoby zmienić moje życie, podejście, wszystko, ale niestety, nie mogłabym w tym uczestniczyć.

Myślałam, by iść na wolontariat, ale mam obawy, jak to się może skończyć, bo może nawet gorzej niż można by przypuszczać :bezradny:
 
 
vetulae 
vetulae





Wiek: 38
Dołączyła: 31 Lip 2017
Posty: 2312
Wysłany: 2020-06-21, 20:54   

BlueAlien, a nie przyszło Ci do głowy, że wszyscy mówią, że zachowujesz się i myślisz dziecinnie bo tak właśnie jest.
Twoje zachowanie i myślenie w wielu przypadkach jest poprostu dziecinne dlatego ludzie zwracają Ci na to uwagę. I nie chodzi tu o żadne wypada czy nie wypada tylko się dziwią, że mozna w tym wieku rozumować w ten sposób.
 
 
BlueAlien
BlueAlien
Alien Queen





Wiek: 26
Dołączył: 23 Paź 2015
Posty: 7140
Skąd: Z Kosmosu
Wysłany: 2020-06-21, 22:19   

A ja właśnie się zastanawiam, dlaczego to niby ma być złe?
 
 
Cascabel 





Wiek: 27
Dołączyła: 03 Sty 2016
Posty: 3545
Wysłany: 2020-06-21, 22:52   

BlueAlien, ale mnie ominęło coś fajnego, co mogłoby zmienić moje życie. Tylko że nad tym nie płaczę, bo jaki to ma sens? Wybrałam taką drogę, a nie inną i wykorzystuję ją najlepiej jak mogę.
Nic dobrego nigdy nie bierze się z siedzenia na tyłku i marudzenia. Zawsze jest czas na zmianę, a jeżeli chcesz coś zmienić - to zacznij od siebie.
Czemu nie pojedziesz na zlot? Potrzebujesz nianiek?

Wiem, że być może moje podejście do życia jest dziwne, a tym bardziej jego źródło, ale jako nastolatka czytałam nieco o satanizmie filozogicznym i zapadła mi w pamięć jedna rzecz. Że każdy człowiek jest Bogiem, a gdy jesteś wśród innych ludzi - jesteś Bogiem wśród innych Bogów. Jeżeli nie masz własnej woli, to to oni tobą kierują. Kto ma walczyć o Ciebie, jeżeli ty tego nie robisz?
_________________
- Kot to najlepszy pogromca problemów. Wystarczy przytulić, a on wymruczy smutki daleko precz! I wydrapie, i, "hhhh" powie, aż wszystkie uciekną sromotnie jak pokonane widmomyszy. Koty to prawdziwi bohaterowie, mówię ci!
Widmokot Nefer
  
 
 
BlueAlien
BlueAlien
Alien Queen





Wiek: 26
Dołączył: 23 Paź 2015
Posty: 7140
Skąd: Z Kosmosu
Wysłany: 2020-06-22, 00:33   

Cascabel,

Mam powiedzieć bratu w twarz "jadę z tobą i mnie reszta nie obchodzi" ? Jak to będzie wyglądało, że się wpraszam na siłę?

Walka wiąże się z porażką, a porażka to cofnięcie się. Nic nie robienie to stanie w tym miejscu w którym jestem. Może nie ruszam do przodu ale też nie kuszę losu, by sprawił, że się cofnę.
 
 
Laviol 
Laviol





Dołączyła: 02 Gru 2015
Posty: 1290
Wysłany: 2020-06-22, 08:28   

BlueAlien, błąd w myśleniu. Porażka to nie cofanie się, a nauka jak czegoś nie robić czyli jak robić, żeby było dobrze. Nicnierobienie to de facto cofanie się, bo wszystko idzie do przodu, a Ty nie.
 
 
vetulae 
vetulae





Wiek: 38
Dołączyła: 31 Lip 2017
Posty: 2312
Wysłany: 2020-06-22, 08:54   

BlueAlien, bo jest różnica miedzy tym, że ktoś czasem zachowuje się jak dziecko czyli jest szalony spontaniczny i w tym nie ma nic złego ( znam trochę osób dorosłych odpowiedzialnych, które powiedziałabym bardzo świadomie pielęgnują w sobie to szalone dziecko by nie odeszło) i to jest naprawdę super, to daje radość życia a tym, że ktoś rozumuje jak dziecko czyli w sposób binarny (wszystko albo nic), dosłowny, nie rozróżniania myśli od rzeczywistości (pomyślałam, że chce tak i tak i się obrażam na cały świat, że tak nie jest) fuzje poznawcze (kiedyś zjadłam ciastko czekoladowe i było smaczne nie dam sobie wcisnąć, że inne ciastka też mogą być smaczne, nawet nie spróbuję) .
Pierwsza opcja jest fajna, kiedy dorosły człowiek potrafi być szalonym dzieckiem.
Druga opcja jeśli dorosły człowiek myśli tak to jeśli zdarza się to sporadycznie oznacza przeciążenie materiału jest przemęczony, zestresowany, działa pod wpływem silnych emocji, jeśli jest tak cały czas to coś nie tak, może jest opóźniony w rozwoju.

Laviol, dokładnie :tak:

BlueAlien, nie musisz jechać z nim, możesz jechać w to samo miejsce sama. Chyba, że to impreza na którą bez zaproszenia nie wejdziesz.
  
 
 
Cascabel 





Wiek: 27
Dołączyła: 03 Sty 2016
Posty: 3545
Wysłany: 2020-06-22, 11:01   

Dokładnie to, co napisała vetulae miałam na myśli. Jedziesz w to samo miejsce. Bratu nic nie mówisz. Nie spędzasz z nim czasu na zlocie. Jesteś odrębną jednostką.

vetulae, raczej bym powiedziała, że potrzebuje profesjonalnej pomocy.

BlueAlien, porażka to nie cofanie się, to nauka. Pomyśl: nic nie robiąc i tak ponosisz porażki. A więc się cofasz. Czy nie warto iść do przodu, nawet jeżeli co jakiś czas miałabyś spaść te kilka stopni w dół?
_________________
- Kot to najlepszy pogromca problemów. Wystarczy przytulić, a on wymruczy smutki daleko precz! I wydrapie, i, "hhhh" powie, aż wszystkie uciekną sromotnie jak pokonane widmomyszy. Koty to prawdziwi bohaterowie, mówię ci!
Widmokot Nefer
 
 
maat_ 
maat_





Dołączyła: 16 Paź 2015
Posty: 11281
Wysłany: 2020-06-25, 21:54   

BlueAlien, jesteś bardzo dziecinna i rozpieszczona, nie wychodzi mi mnóstwo planów, założeń itd. Zwyczajnie tworze kolejne, wszystko co zaplanujesz zawsze napotka przeszkody. Takie jest życie, nie rozumiem jak może to dziwic
 
 
BlueAlien
BlueAlien
Alien Queen





Wiek: 26
Dołączył: 23 Paź 2015
Posty: 7140
Skąd: Z Kosmosu
Wysłany: 2020-06-25, 22:44   

maat_, Może dziwić, gdy innym wokoło się udaje i ma się wrażenie, że wszystkim się udaje z łatwością. Co w tym jest dziecinnego?
 
 
Husarz712 
husarz
Just Monika





Dołączył: 29 Lip 2015
Posty: 4683
Wysłany: 2020-06-25, 22:47   

Czemu innym się udaje a Tobie nie?
_________________
The Void calls,
The man obeys.
 
 
BlueAlien
BlueAlien
Alien Queen





Wiek: 26
Dołączył: 23 Paź 2015
Posty: 7140
Skąd: Z Kosmosu
Wysłany: 2020-06-25, 23:05   

Husarz712,

Możliwe, że są bardziej przygotowani.

Znaczy teraz się okazało, że innym też się nie udaje :bezradny:
 
 
vetulae 
vetulae





Wiek: 38
Dołączyła: 31 Lip 2017
Posty: 2312
Wysłany: 2020-06-26, 09:14   

BlueAlien napisał/a:
Husarz712,

Możliwe, że są bardziej przygotowani.



Szybki quiz dla ułatwienia test jednokrotnego wyboru
:rotfl2:
Co należy robić w takiej sytuacji?

a. bardziej się staram, próbuje, uczę się na błędach i próbuję dalej
b. nic nie robię i narzekam, że mam najciężej
c. szukam zajęć zastępczych
 
 
maat_ 
maat_





Dołączyła: 16 Paź 2015
Posty: 11281
Wysłany: 2020-06-26, 20:07   

BlueAlien, Masz 26 lat i wierzysz, że innym wszystko spada z nieba i zawsze się udaje? SERIO?!
 
 
Cascabel 





Wiek: 27
Dołączyła: 03 Sty 2016
Posty: 3545
Wysłany: 2020-06-27, 00:00   

BlueAlien, mi się bardzo dużo rzeczy nie udaje. Nawet sobie nie wyobrażasz jak często nawalam, zmieniam koncepcję, jak często moje plany przestają istnieć. Jak często moje oczekiwania rozmijają się z rzeczywistością.
_________________
- Kot to najlepszy pogromca problemów. Wystarczy przytulić, a on wymruczy smutki daleko precz! I wydrapie, i, "hhhh" powie, aż wszystkie uciekną sromotnie jak pokonane widmomyszy. Koty to prawdziwi bohaterowie, mówię ci!
Widmokot Nefer
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 

Czy wiesz, że...