Poprzedni temat «» Następny temat
Rozmowy Kontrowersyjne
Autor Wiadomość
Husarz712 
husarz





Dołączył: 29 Lip 2015
Posty: 5242
Wysłany: 2021-01-12, 14:31   

vetulae napisał/a:
nie ma ścisłego przełożenia IQ na sukces życiowy, to przełożenie jakoś istnieje tylko w dziedzinach nauki i to raczej ścisłych.


IQ jest najsilniejszym predyktorem sukcesu życiowego jaki obecnie znamy w psychologii. To nie znaczy że ludzie z wysokim IQ mają gwarantowany sukces życiowy ale mają niepodważalnie większe szanse na osiągnięcie go niż ludzie przeciętni.

Ok, żydowski naród* Szczególnie mam na myśli podgrupę Ashkenazi (nie wiem jak to się tłumaczy na polski)
_________________
The Light shineth in the Darkness,
and the Darkness comprehended it not.
 
 
vetulae 
vetulae





Wiek: 39
Dołączyła: 31 Lip 2017
Posty: 2670
Wysłany: 2021-01-12, 15:00   

Husarz712, ogólnie nie kwestionuję przydatności testów na inteligencję, raczej chodzi mi o to by nie traktować tego jak równoważnik tego, że ktoś ma wyższy na starcie wrodzony potencjał, naturalny tzw. lepsze geny. Tym bardziej aby nie traktować tego jako synonimu mądrości.
 
 
maat_ 
maat_





Dołączyła: 16 Paź 2015
Posty: 12108
Wysłany: 2021-01-13, 07:52   

Liczba nagrod nobla rozwiewa wasze wątpliwości, sa najbystrzejsza nacją,
Natomiast w USA obowiązuje rasistowski system przyjmowania ba studia. Azjaci muszą mieć najwięcej punktów by się dostać, potem biali (i tu oczywiście Żydom nie przeszkadza określanie ich jako białych, choć wszedzie indziej się tego wypierają) , potem czarni, potem meksykanie
 
 
vetulae 
vetulae





Wiek: 39
Dołączyła: 31 Lip 2017
Posty: 2670
Wysłany: 2021-01-13, 11:20   

maat_, moich wątpliwości nic nie rozwieje :P
Nie znasz poprawnej terminologii, system nie jest rasistowski tylko równościowy :rotfl2: ale tak poważnie on naprawdę nie jest rasistowski.
To, że system ten nie jest rasistowski wykazuje fakt, że rasa żółta jest na 2 skrajnych biegunach jako Azjaci i meksykanie, którzy są albo indianami czyli rasa żółta albo potomkami kreoli czyli białą rasą. System premiujący na studia w USA nie wyrównuje, wiec różnic rasowych a wynikające z przynależności do określonych grup etnicznych.

Ps. Może wydaje się to nielogiczne ale amerykanie to praktyczny naród jeden czarny lub latynos na studiach to jeden czarny lub latynos mniej w wiezieniu, może to się jakoś kalkuluje i opłaca.

A słyszeliście o zjawisku Matyldy, może tu w przypadku naukowców pochodzenia żydowskiego występuje takie zjawisko odwrotne jakaś pochodne efektu św. Mateusza który tez dotyczy dysproporcji miedzy znanymi i nie znanymi naukowcami.
 
 
maat_ 
maat_





Dołączyła: 16 Paź 2015
Posty: 12108
Wysłany: 2021-01-13, 13:03   

Jest rasistiwski, wszystko co ocenia cos innego niż wiedza i kompetencje jest niesprawiedliwe. Za czasów mojej mamy dzieci robotników i chłopów miały dodatkowe punkty na studia wlasnie za pochodzenie. Nie chce żyć w świecie w którym decydują aspekty poza merytoryczne

PS Amerykanie juz dawno nie sa praktyczni, teraz rządzi nimi bat poprawności politycznej i białej supremacji
 
 
vetulae 
vetulae





Wiek: 39
Dołączyła: 31 Lip 2017
Posty: 2670
Wysłany: 2021-01-13, 13:20   

maat_, wszędzie gdzie decyzje podejmują ludzie, znaczenie mają też aspekty niemerytoryczne :bezradny:
 
 
vetulae 
vetulae





Wiek: 39
Dołączyła: 31 Lip 2017
Posty: 2670
Wysłany: 2021-01-13, 14:24   

Świat, życie nie jest sprawiedliwe.
Jest mnóstwo badań wykazujących, że bieda obniża inteligencję a efekt Flynna świadczy dobitnie o tendencji odwrotnej. To też nie jest sprawiedliwe. Nie jesteśmy tabula rasa ale też nie jesteśmy mrówkami, nie wszystko mamy zapisane w genach, nie można nie doceniać aspektów społecznych i kulturowych.

Należę do osób, które wierzą, że wyciąganie ludzi z nizin ma sens i tak jak nie popieram dawania kasy za darmo bo ktoś jest biedny to popieram stwarzanie preferencyjnych warunków dla tych którzy chcą coś zrobić, np. zamiast zasiłków dla bezrobotnych szkolenia i stypendia szkoleniowe. Biedy nie zlikwidujesz w sposób systemowy ludzi trzeba edukować i wyciągać po sztuce.
Może to naiwne ale uważam, że to możliwe i że warto :oczęta:
 
 
bezn
Duch, który przeczy





Dołączył: 19 Gru 2016
Posty: 9379
Wysłany: 2021-01-13, 19:36   

Zgadzam się że jest coś takiego jak dziedziczenie biedy i wcale nie chodzi o genetykę a o pewien rodzaj możliwości jakie stwarza lub nie stwarza środowisko. Wiadomo, gdy ledwo starczy na chleb nie wyślesz dziecka na dodatkowe zajęcia z angielskiego. Nie wyślesz go także gdy nie widzisz sensu w tym, lub nie wiesz ze to może mu pomóc, jest dla niego szansą na lepsze umiejętności, lepsze życie. Czasem myślę, że gro osób patrzy na biednych jak na frajerów i leni. Takie nie przymierzając protestanckie myślenie bo skoro nie masz to znaczy że Bóg cię przeklął.
 
 
maat_ 
maat_





Dołączyła: 16 Paź 2015
Posty: 12108
Wysłany: 2021-01-14, 11:32   

Nie, wyciąganie z nizin to jedno a uwalanie twojego życia to drugie, wyciąga się z nizin po przez fundacje a nie po przez tworzenie róznych wymagań ze względu na kolor skóry. I dlaczego bogate czarne dziecko ma się wozić na tym mechanizmie a biedne białe dostac po tyłu. Gdyby wyznacznikiem miało byc pochodzenie czy dochód to jeszcze, ale sam kolor skóry to czysty nazizm i rasizm. Czym to się róźni od getta ławkowego?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 

Czy wiesz, że...