Poprzedni temat «» Następny temat
Zdjęcia naszego autorstwa.
Autor Wiadomość
ChaserJohnDoe 
ChaserJohnDoe





Dołączył: 05 Wrz 2015
Posty: 3273
Wysłany: 2020-12-15, 20:20   

_________________
 
 
Lulus 
Lulus





Wiek: 27
Dołączył: 16 Lis 2018
Posty: 372
Wysłany: 2021-03-03, 18:00   

Kiedyś wrzucałem zdjęcie polskiego granatu i orzełka z PRL.
Dziś nastała kolej na trzy najpopularniejsze u nas monety. Na zdjęciach macie stan powydobywczy(czyli przed konserwacją) i możecie zobaczyć, jak niszczący potrafi być czas i ziemia. Od siebie dodam, że akurat te okazy, są naprawdę piękne, bo idzie odczytać, co to w ogóle jest. Są okazy, gdzie praktycznie wszystko jest zatarte i trzeba polegać na doświadczeniu, lub na domysłach.

1. Tutaj macie miedziaka, potocznie tak zwaną "boratynkę" z czasów potopu szwedzkiego. A konkretnie dwa okazy w różnym stanie zachowania. Obie boratynki należały do księstwa Litewskiego, co widać na odwrocie(Litewskie mają pogoń litewską i widać na nich koński zad, a Polskie mają orła):



Widać wizerunek na nich też naszego króla - Jana Kazimierza, którego być może znacie z filmowej trylogii Sienkiewicza.




2. Drugą monetą, którą chciałbym pokazać, to moneta z czasów największego cioty-króla, kochanka carycy i libertyna pełną gębą - Stasiek August Poniatowski:





3. Jeżeli myślicie, że nowsze monety są lepiej zachowane - nic bardziej mylnego - chciało by się rzec! Stan zachowania w głównej mierze zależy od użytego surowca w mennicy. Także dzisiejsze monety już po kilku latach w ziemi są praktycznie w podobnym stanie, co monety z nr 1 i 2.
Tutaj natomiast chciałbym pokazać monetę z czasów... początki komuny. Wpadła w łapki podczas nadzorów, koło Płocka, które robiłem 01.03.21. Wtedy jeszcze sowieci nie oszczędzali tak bardzo na surowcach, co 30 lat później i idzie jeszcze nominał odczytać:



Jakby ktoś miał trudności, podpowiadam: to jest 5-cio groszówka z 1949 roku.




No i dla chętnych chcących się pobawić w archeologa pracującego np. w muzeum, macie bonus w spoilerze:
Spoiler:

Bardzo często odnajdujemy też różne pociski z czasów zarówno pierwszej, jak i drugiej wojny. Z racji pewnej standaryzacji i używania podobnych karabinów, widok pocisku może być bardzo podobny i sprowadzać nas na manowce. Tutaj macie np taki pocisk:




Zatem zadanie dla chętnych:
1. Artykuł z pociskami i fabrykami oddziałów niemieckich:

https://dobroni.pl/artykul/oznaczenia-lusek-naboju/566081
2. Artykuł w pdf-ie(musiałem gdzieś wrzucić) z pociskami stosowanymi przez wojska Polskie:
https://www94.zippyshare.com/v/dF9btvAy/file.html

korzystając z publikacji i ze zdjęć możecie spróbować odszyfrować:
1. Co to za pocisk
2. Narodowość
3. Rok produkcji

Macie wszystkie niezbędne dane :D
Powodzenia!

 
 
Lulus 
Lulus





Wiek: 27
Dołączył: 16 Lis 2018
Posty: 372
Wysłany: 2021-04-09, 23:05   

Zgodnie z tym, co pisałem na ShoutBoxie - oto 5 centimów z wykopalisk. III Republika Francuska:



Zgodnie z tym, co pisałem - tutaj rewers jest odwrócony o 180 stopni. Nie wiem, czy tak celowo bili, bo zazwyczaj bije się monety tak by awers i rewers były idealne - zobaczcie na złotówki co macie w portfelach. A tu to klasyczna odwrotka. Jeżeli jest to "wada", to jest to swoisty unikat.

A! Jak chcecie znać znaczenie słów to... pytajcie Cascabel, lub wujka Google
 
 
Koziu 
koziu





Dołączył: 03 Lip 2017
Posty: 2738
Wysłany: 2021-05-01, 19:20   

Nowa miejscówka. To drzewo bobry przewróciły bo wokół było pełno wiórów i charakterystyczne nacięcia na drzewie :D



_________________
Coś się kończy coś zaczyna
 
 
bezn
Duch, który przeczy





Dołączył: 19 Gru 2016
Posty: 9379

Wysłany: 2021-05-01, 19:22   

Ładne i nastrojowe miejsce Koziu :brawo:
 
 
Husarz712 
husarz





Dołączył: 29 Lip 2015
Posty: 5242
Wysłany: 2021-05-01, 19:56   

A są jakieś kobiety oferujące miecze? :haha:
_________________
The Light shineth in the Darkness,
and the Darkness comprehended it not.
 
 
Koziu 
koziu





Dołączył: 03 Lip 2017
Posty: 2738
Wysłany: 2021-05-01, 20:02   

Husarz712, Jedynie wróżby :haha:
_________________
Coś się kończy coś zaczyna
 
 
maat_ 
maat_





Dołączyła: 16 Paź 2015
Posty: 12108
Wysłany: 2021-05-01, 20:53   

:rotfl2:
 
 
Lulus 
Lulus





Wiek: 27
Dołączył: 16 Lis 2018
Posty: 372
Wysłany: 2021-07-02, 22:32   

Kolejne badania sondażowe za mną. Tym razem na starym cmentarzysku.
Do XVIII wieku funkcjonował w tym miejscu cmentarz. Domniemane miejsce wywinięcia kity przez Krzywoustego. Dziś teren należy do kościoła, ale lokalny ksiądz chce teren opylić developerowi, by powstały tu bloki... Od lokalnego historyka dowiedziałem się, iż pleban ma 3ke nieślubnych dzieci. Jeśli konserwator pozwolenia nie wyda, zapewne otrze się o biskupa łowickiego, a ten ma niby wtyki w ministerstwach...
Tyle z grubsza z ogólnego "zarysu". Cmentarz funkcjonował od średniowiecza, do XVIII wieku. Klasztor miał być spalony przez prusaków. Na miejscu faktycznie dało się znaleźć pozostałości i to widzicie choćby na fotce nr 2.

Fot.1.:


Fot.2.:


Te wielkie kamienie, to zapewne pozostałości fundamentów świątyni. A że do wojen napoleońskich ludzi chowano przy kościele, to im bliżej kościoła, tym "droższe" miejsce pochówku.

Tutaj widzicie, jak szkielecik sobie leży w ścianie/profilu, tuż przy głazach

Fot.3.:


A tutaj na fotce nr 4, macie coś, co ja nazwałem "małżeństwem", bo na górnym szkielecie widać typowo żeńską żuchwę. Ta na dole ma rysy męskie. Oczywiście pomimo zarysu obrazu romantycznego, pewnym nie mogę być. Mogło być tak, że facet był starszy pochoway w trumnie, a potem dołożona trumna z kobietą i się one rozłożyły.

Fot.4.:


Tutaj daje jeszcze w zbliżeniu(z położonymi narzędziami)

Fot.5.:


A by dopełnić obrazu romantyczności, to na ręku u Pani, znaleźliśmy jeszcze piersścionek

Fot.6.:


Tutaj słabo widać w tym cieniu, ale szkielecik miał na szyi obrazek z wizerunkiem prawdopodobnie Matki Boskiej.

Fot.7.:


Oczywiście szkielety w innych wykopach też były. Było ich tak dużo, że w pewnym momencie zaczeliśmy im nadawać własne imiona :D

Fot.8.:


Czarny humor oczywiście też leciał. Niektórzy się śmieli, że skoro mają być za 200 lat odnalezieni przez archeologów, to po co trumna :D lepiej od razu wsadzić się w karton po Randapie.

Fot.9.:


Nawet padł pomysł, by z części uszkodzonej czaszki zrobić popileniczke, ale uznaliśmy, że to już by było zbyt brutalne.

W trakcie tych badań, pomimo pewnej znieczulicy, dwa razy naszło mnie dziwne odczucie.
Pierwszy raz, kiedy z oczodołów wypełzła dżdżownica, a drugi raz, kiedy widać było kości/pochówek i musiałem intencjonalnie go zniszczyć, po chamsku wbijając się szpadlem i wyciągając żebra, bo nie był w porządku anatomicznym, a zatem było brak merytoryki naukowej i należało dostać się do niższych warstw.

Fot.10.:


Monety oczywiście też wychodziły. Tutaj chyba Warneńczyk, a jeśli nie On, to na pewno któryś z Jagiellonów:

Fot.11.:


Pogoda też bywała kapryśna. Jak nie srogi upał, to znowu...

Fot.12.:


Ostatecznie dzisiaj zamkneliśmy badania sondażowe. Pozostaje czekać na decyzję konserwatora.

Fot.13.:


Wybaczcie za tę mini-relację :D

Fot.14.:
 
 
bezn
Duch, który przeczy





Dołączył: 19 Gru 2016
Posty: 9379

Wysłany: 2021-07-02, 23:32   

Lulus, to fascynujące! Ja poproszę więcej relacji! Monety są super ale szkielety, szczegóły pochówków, układanie historii, która za tym stoi jest jak próba dania głosu tym ludziom. Mam nadzieję, że ksiądz nie sprzeda tego terenu pod zabudowę. Strasznie by było szkoda takiej bogatej historii.
 
 
BlueAlien
BlueAlien





Dołączył: 23 Paź 2015
Posty: 7815
Wysłany: 2021-07-02, 23:57   

Lulus, A jak zapachy? Czuć było próchnem ziemnym albo zgnilizną?
 
 
Lulus 
Lulus





Wiek: 27
Dołączył: 16 Lis 2018
Posty: 372
Wysłany: 2021-07-03, 08:01   

bezn, chyba każdy tu ma taką nadzieję. Co prawda lokalizacja pod bloki piękna, bo z tego 4tego piętra, czy nawet 3ciego będzie piękny widok na dolinę rzeki, blisko centrum miasta, zatem czego chcieć więcej? Tylko - no właśnie - teren z z naprawdę solidnym kawałkiem historii. Nawet komuna tutaj bloków nie postawiła, tylko jakoś to uszanowała(co jest rzadko spotykane). moim zdaniem tutaj powinien być jakiś park, albo powinny wpaść koparki, wybrać wszystko po chamsku dwa metry w głąb z całego terenu(bo na takiej głębokości leżą szkielety), usypać jakiś kurhan, lub duży, masowy grobowiec w innym miejscu, jakaś szybka msza, by to jakoś wyglądało i wtedy okej. No ale tak jak pisałem wyżej - jeżeli ksiądz poskarży się do biskupa, a ten ma dzięgi w ministerstwach, to niczego pewnym być nie można. Co prawda, jakby rządziła inna partia, to pewnie tych dzięgów i możliwości biskup by nie miał, a że jest to PiS, no to... różnie może być :/

BlueAlien, Nie. Na powietrzu czujesz tylko zapach rozkopanej ziemi. A co do zgnilizny, to już na drugi dzień padło pytanie: "kości na rosołek już są. Kapucha też jest... może i mięsko będzie?" :D całe szczęście nie było, bo byłby problem z szybką konserwacją tego.
 
 
bezn
Duch, który przeczy





Dołączył: 19 Gru 2016
Posty: 9379

Wysłany: 2021-07-03, 08:54   

Lulus, zdecydowanie mam opory by miejsca pochówków miały być wybiegami dla dzieci i piesków. U mnie w pobliskim mieście jest tak, że dawny kirkut komuna przerobiła na park. Myślę, że większość mieszkańców o tym nie wie. A teren w środku miasta, dosłownie. Strasznie wątpliwe moralnie jest dla mnie to sprzedawanie ziemi w kontekście zawodu jaki wykonuje ,,inwestor". Co za upadek obyczajów: komuniści tego nie zbeszcześcili to padnie łupem szacownej instytucji wiary.
 
 
Koziu 
koziu





Dołączył: 03 Lip 2017
Posty: 2738
Wysłany: 2021-07-03, 10:07   

bezn,
Cytat:
zdecydowanie mam opory by miejsca pochówków miały być wybiegami dla dzieci i piesków


U mnie park to stary cmentarz niemiecki. Jeszcze z 10 lat temu było kilka tablic nagrobnych w jednym miejscu. W parku jest tylko tablica poświęcona mieszkańcom ubiegłych wieków.
_________________
Coś się kończy coś zaczyna
 
 
BlueAlien
BlueAlien





Dołączył: 23 Paź 2015
Posty: 7815
Wysłany: 2021-07-03, 12:40   

A mnie smuci że już prędzej miejsce pochówku odpędzi inwestorów niż swiadomość że to miejsce może być cenne przyrodniczo.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 

Czy wiesz, że...